poniedziałek, 4 maja 2015


15 komentarzy:

  1. Nowy domownik? :) Cudo <3. Uwielbiam ciemne skarpetki pointów :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowa domowniczka :-) jej matka to syjamka, a ojciec ragdoll :-D

      Usuń
    2. To w wakacje się do Ciebie już obowiązkowo wpraszam wymiziać dwie kocie słodkości oraz na żywo zobaczyć przepiękny domek :-). Oczywiście, jeśli nie masz nic przeciwko ;-).
      Ciekawa jestem, jakie cechy odziedziczyła, czy syjamskie, czy ragdollowe.
      Ale uprzedzę Cię, że możesz spodziewać się sierści fruwającej wszędzie i przylepiającej się do wszystkiego ;-). Póki mała, to jeszcze to nie będzie tak odczuwalne. U mnie teraz biało w domu.

      Usuń
    3. Z przyjemnością :) zapraszamy serdecznie :)
      Zobaczymy co z niej wyrośnie, ale chyba bardziej przypomina ragdolla, ze względu na długą sierść i te niebieskie oczęta :)
      Domyślam się, że ta sierść to będzie wszędzie :) Tereski też jest ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Tereski sierść jest chyba zupełnie inna. Wcześniej miałam same dachowce i różnica w zostawianiu kłaków jest znacząca. Ragdolle mają futerko, które w dużych ilościach unosi się w powietrzu i osiada np. na ludzkich rzęsach, brzegach szklanek, zasłonkach. Koty krótkowłose za to mają kłaczki, które od razu opadają na dół, wbijają się w kanapy i fotele. Sierść ragdollową wystarczy zrolować mokrą ręką, albo rękawicą, ale jest jej zdecydowanie więcej i bardziej się do ubrań przylepia i jest zawsze widoczna ze względu na długość.
      Też myślę, że ta mała pięknota będzie bardziej ragdollowa niż syjamska.

      Usuń
    5. Już zdążyłam zauważyć tę różnicę w sierści :)

      Usuń
    6. Potwierdzam, futerko jest wszędzie... U mnie dodatkowo jeszcze brytyjskie. Codzienna konserwacja powierzchni płaskich jak najbardziej wskazana. ;-)

      Usuń
    7. To nieuniknione :)
      Ale ile radości :D

      Usuń
  2. Sliczna! Ciekawa jestem jak przebieglo zapoznanie z Tereska?;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas się jeszcze zapoznają :) Tereska podchodzi do niej jak pies do jeża :) a Krysia ją zaczepia!

      Uściski! :)

      Usuń
  3. Przepiękna mała elegantka, wyrośnie z niej śliczna kicia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jej... Jaka piękna! Ach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale jest urocza :) Zazdroszczę takiego słodziaka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)