Moja poprzednia kicia tak po szafach szalała w nocy i urządzała sobie zabawy w zeskakiwanie i wskakiwanie ;-). Teraz przy ragdollu jest spokój, bo bez podstawionego krzesła nawet na stół sam nie jest w stanie się dostać :-).
Tereska ma swoje miejsce do spania na szafie i uwielbia tam przesiadywać: http://2.bp.blogspot.com/-zY1BPnWm3ko/VAtYYlINjcI/AAAAAAAABnE/8im-IuD0VVo/s1600/cats.jpg - w końcu to dachowiec :) A Twoja to taka arystokratka :)
Ależ kicia już duża, rośnie jak na drożdżach :)
OdpowiedzUsuńCo racja to racja :)
UsuńPiekne kadry. Kocie psoty zawsze wywoluja usmiech na mojej twarzy:-)
OdpowiedzUsuńNawet jak napsoci to jest słodka :)
UsuńA już się zaczęłam zastanawiać, co tam u Was słychać ;-). Sportsmenka rośnie!
OdpowiedzUsuńNawet sobie nie wyobrażasz :) ostatnio po naszej ceglanej ścianie wspina się pod sam sufit i stamtąd wskakuje na szafę! :)
UsuńMoja poprzednia kicia tak po szafach szalała w nocy i urządzała sobie zabawy w zeskakiwanie i wskakiwanie ;-). Teraz przy ragdollu jest spokój, bo bez podstawionego krzesła nawet na stół sam nie jest w stanie się dostać :-).
UsuńTereska ma swoje miejsce do spania na szafie i uwielbia tam przesiadywać: http://2.bp.blogspot.com/-zY1BPnWm3ko/VAtYYlINjcI/AAAAAAAABnE/8im-IuD0VVo/s1600/cats.jpg - w końcu to dachowiec :) A Twoja to taka arystokratka :)
Usuń