niedziela, 17 sierpnia 2014


5 komentarzy:

  1. co tu bedę się rozpisywać-cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ona ma cudnie wybarwiony nosek :-). A takie budki/transporterki wiklinowe bardzo mi się podobają, ale mój jest wielbicielem gryzienia wszystkiego i obawiam się, że gdyby taką dostał w prezencie, to by zaraz była w kawałkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też wszystko gryzie. Ale to solidne jest - nie ma mowy żeby przegryzł taką twardą wiklinę! Możesz spokojnie mu taki transporterek sprawić :)

      Usuń
  3. Bym ją zjadła normalnie :))) Rozkoszna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)