Piękny,delikatniutki :)
No właśnie, czy nie za szybko te dmuchawce? W maju?!
już dmuchawce? ja jeszcze nie spotkałam;)
U mnie jest ich od groma! na masę.. właściwie po mleczach już nie ma śladu...
no tak u nas wszystko dzieje się z opóźnieniem, dopiero co mleczyki się pojawiły:)
To ja sobie dmuchnę,żeby Ci popsuć idealny kadr ;)))
Świetne zdjęcie!
Dziękuję :)
Piękny,delikatniutki :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie, czy nie za szybko te dmuchawce? W maju?!
OdpowiedzUsuńjuż dmuchawce? ja jeszcze nie spotkałam;)
OdpowiedzUsuńU mnie jest ich od groma! na masę.. właściwie po mleczach już nie ma śladu...
OdpowiedzUsuńno tak u nas wszystko dzieje się z opóźnieniem, dopiero co mleczyki się pojawiły:)
OdpowiedzUsuńTo ja sobie dmuchnę,żeby Ci popsuć idealny kadr ;)))
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcie!
OdpowiedzUsuń